Andrzej Franciszek Dowkontt (1866-1993)

Inżynier

Piotr Mierzejewski





Andrzej Dowkonnt.



Andrzej Franciszek Dowkontt (1866–1948) należał do pierwszych mieszkańców domu przy ul. Filtrowej 83 w Warszawie. Zajął tu lokal nr 17 (po wojnie nr 24), wybierając to miejsce nie tylko z powodów prestiżowych, lecz przede wszystkim z myślą o córce – młodej malarce Julii, która miała wówczas zaledwie 22 lata.


Osiedle Artystów Plastyków było już wtedy środowiskiem o szczególnej renomie towarzyskiej i zawodowej. Dla ojca-inżyniera był to wybór świadomy: chciał, by talent córki dojrzewał wśród twórców.


Urodzony 17 sierpnia 1866 roku w Petersburgu, pochodził z rodziny inteligenckiej – jego ojcem był lekarz Jerzy Piotr Dowkontt (Jurgis Petras Daukantas), matką Maria z Kaczanowskich. Otrzymał staranne wykształcenie: w 1886 ukończył klasyczne gimnazjum w Petersburgu, w 1892 Fakultet Matematyczno-Fizyczny Uniwersytetu Petersburskiego, a w 1896 uzyskał tytuł inżyniera technologa Instytutu Technologicznego w Petersburgu. Był więc przedstawicielem tej elity technicznej przełomu XIX i XX wieku, która łączyła solidne podstawy matematyczno-przyrodnicze z praktyką przemysłową.


Karierę rozpoczął w Fabryce Braci Morozowych w Twerze, gdzie uczestniczył w projektowaniu i budowie oddziału tkackiego oraz kierował warsztatem remontowo-produkcyjnym i odlewnią. Już rok później pracował w Fabryce Parowozów w Charkowie – przechodząc przez kolejne działy: biuro konstrukcyjne, produkcję kotłów, konstrukcje mostowe, obróbkę części parowozowych i montaż. Został głównym inżynierem fabryki, co w tak młodym wieku świadczyło o wyjątkowych kompetencjach.


W latach 1902–1906 przebywał w Warszawie jako dyrektor fabryki obrabiarek „Gerlach i Pulst”. Następnie wrócił do Rosji, obejmując stanowisko dyrektora stoczni w Mikołajowie. Jednak myślami pozostawał w kraju.


W 1910 roku zorganizował w Warszawie Towarzystwo Akcyjne dla produkcji sztucznego jedwabiu i nadzorował budowę fabryki w Boryszewie pod Sochaczewem – późniejszej Sochaczewskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu. Był jednym z pionierów tej nowoczesnej gałęzi przemysłu na ziemiach polskich.


W czasie I wojny światowej ponownie pracował w Rosji, m.in. jako dyrektor fabryki „B-cia Ajwaz” w Petersburgu, a w 1916 roku nadzorował budowę fabryki wyrobów metalowych w Suchonie koło Wołogdy. Rewolucja październikowa i wojna domowa rzuciły go na południe – przebywał w Jałcie, Soczi, Batumi i Konstantynopolu, prowadząc własne interesy.


Do Polski wrócił z rodziną w 1920 roku. W niepodległej Rzeczypospolitej uczestniczył w odbudowie i organizacji przemysłu. Odbudowywał zakład w Sochaczewie, następnie pracował w Państwowej Wytwórni Broni w Radomiu i w Fabryce Sprawdzianów w Warszawie. Brał udział w projektowaniu i uruchamianiu zakładów w Radomiu, Skarżysku i Kraśniku. W 1927 roku został wicedyrektorem do spraw technicznych Państwowej Wytwórni Uzbrojenia w Warszawie. Był także udziałowcem i członkiem zarządu Chodakowskiej Fabryki Włókien Chemicznych.


W 1928 roku odznaczono go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski – wyrazem uznania dla jego wkładu w rozwój przemysłu państwowego.


Po wybuchu wojny w 1939 roku został doradcą technicznym w Warszawskiej Fabryce Karabinów, działającej pod przymusowym nadzorem firmy Steyer. Aresztowany przez Niemców za bierny opór i występowanie w obronie pracowników, trafił na Pawiak, gdzie był torturowany. W 1942 roku, dzięki staraniom i wsparciu rodziny, został wykupiony z więzienia.


Ten epizod mówi wiele o jego charakterze – o odwadze cywilnej i poczuciu odpowiedzialności za ludzi. Po wojnie, mimo podeszłego wieku, nadal pracował. Od 1945 roku jako radca w Centralnym Zarządzie Przemysłu Zbrojeniowego, a następnie w Zjednoczeniu Przemysłu Budowy Maszyn Włókienniczych w Łodzi i jego delegaturze warszawskiej. Do końca pozostał związany z przemysłem włókienniczym – jakby domykając w ten sposób krąg swojej drogi zawodowej, rozpoczętej przed laty przy projektowaniu oddziału tkackiego.


Zmarł 31 stycznia 1948 roku w pociągu relacji Łódź–Warszawa, w pobliżu stacji Rogów. Spoczął na Cmentarzu Powązkowskim (kwatera 131-5-30). Jego imię nosi ulica w Radomiu, w sąsiedztwie dawnej Fabryki Broni i jej osiedla robotniczego.


Prywatnie był mężem Heleny Anny Rekosz, córki przemysłowca Mikołaja Franciszka Rekosza. Mieli troje dzieci: Jerzego Bohdana, późniejszego profesora Politechniki Warszawskiej, Helenę Bogumiłę – artystkę plastyczkę – oraz Szymona Bogusława.









FILTROWA 83

dr Piotr Mierzejewski